"Niemoc" i "Pustka" - miażdżące.
piękny cykl - żądze trochę jakby odstają nastrojem.
Maju ...pięknie dziękuję:) ...z tymi "Żądzami" to celowe i przemyślane...w całym tym cyklu, to tylko one są tak naprawdę niepokojami słodkimi...przewrotnymi rozterkami, tak z przymrożeniem oka ;)Pozdrawiam serdecznie :))
przejmujące... porażające... przewierca na wylot...
Bardzo lubię ten cykl... czemu nie dałeś wszystkich????
bardzo dobre rzeczy tu pokazujesz Panie Norbercie ;)
malinconia ...Dziękuję ..."Pusta", "Niemoc" i "Samotność" są mi najbliższe...pozdrawiam :)
Czekoladko ...dziękuję :*
Sydoniu ...A czemu, a temu, żebyś się pytała :P, a tak poważnie kiedyś wrzucę resztę...nie wszystko na raz ;)
Panie Jacku drogi ;)...bardzo dziękuję za Pańskie uznanie:)...niezmiernie mi miło :)
...i mnie się podoba, i mnie:) a najbardziej Samotnosc i Niemoc. pozdrowienia
Dominiko ...dziękuję z całego serca:)...Pozdrawiam gorąco :*
Zaaaa..a...jefane :)
..jefajne miało być wkońcówce :) Muszę wytrzepać z klawiatury przegląd tygodniowego menu, bo mi literki nie wchodzą :)
gocha ... ;)))
"samotność" jest piękna."pustka" i "koniec" daje nadzieję na odwracalność - to dobrze :)
przed chwilą zauważyłam, że te niesamowite prace ujrzały "świat wirtualny";) w moje urodziny! to niebywałe...
samotność - przepiękne prawdziwa
"Niemoc" i "Pustka" - miażdżące.
OdpowiedzUsuńpiękny cykl - żądze trochę jakby odstają nastrojem.
OdpowiedzUsuńMaju ...pięknie dziękuję:) ...z tymi "Żądzami" to celowe i przemyślane...w całym tym cyklu, to tylko one są tak naprawdę niepokojami słodkimi...przewrotnymi rozterkami, tak z przymrożeniem oka ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :))
przejmujące... porażające... przewierca na wylot...
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ten cykl... czemu nie dałeś wszystkich????
OdpowiedzUsuńbardzo dobre rzeczy tu pokazujesz Panie Norbercie ;)
OdpowiedzUsuńmalinconia ...Dziękuję ..."Pusta", "Niemoc" i "Samotność" są mi najbliższe...pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńCzekoladko ...dziękuję :*
OdpowiedzUsuńSydoniu ...A czemu, a temu, żebyś się pytała :P, a tak poważnie kiedyś wrzucę resztę...nie wszystko na raz ;)
OdpowiedzUsuńPanie Jacku drogi ;)...bardzo dziękuję za Pańskie uznanie:)...niezmiernie mi miło :)
OdpowiedzUsuń...i mnie się podoba, i mnie:) a najbardziej Samotnosc i Niemoc. pozdrowienia
OdpowiedzUsuńDominiko ...dziękuję z całego serca:)...Pozdrawiam gorąco :*
OdpowiedzUsuńZaaaa..a...jefane :)
OdpowiedzUsuń..jefajne miało być wkońcówce :) Muszę wytrzepać z klawiatury przegląd tygodniowego menu, bo mi literki nie wchodzą :)
OdpowiedzUsuńgocha ... ;)))
OdpowiedzUsuń"samotność" jest piękna.
OdpowiedzUsuń"pustka" i "koniec" daje nadzieję na odwracalność - to dobrze :)
przed chwilą zauważyłam, że te niesamowite prace ujrzały "świat wirtualny";) w moje urodziny! to niebywałe...
OdpowiedzUsuńsamotność - przepiękne prawdziwa
OdpowiedzUsuń